Tydzień kultury hiszpańskiej
Dodane przez kloadmin dnia Luty 16 2017 00:00:00

Na przełomie stycznia i lutego w naszej szkole miał miejsce Tydzień Kultury Hiszpańskiej.
Był to czas, który rozpoczęliśmy modlitwą w języku hiszpańskim. Codziennie od wejścia witały nas kolorowe napisy, powiedzenia, przysłowia, czerwono-żółte ubrania, „buenos días” i ogłoszenia w języku hiszpańskim, na klatce schodowej flagi państw hiszpańskojęzycznych, w auli na długiej przerwie można było posłuchać najbardziej znanych piosenek w języku hiszpańskim wykonywanych przez poszczególne klasy, a na przerwach potańczyć salsę pod przewodnictwem utalentowanej bailariny, czyli Zuzi Ziółek...

Treść rozszerzona

Na przełomie stycznia i lutego w naszej szkole miał miejsce Tydzień Kultury Hiszpańskiej.
Był to czas, który rozpoczęliśmy modlitwą w języku hiszpańskim. Codziennie od wejścia witały nas kolorowe napisy, powiedzenia, przysłowia, czerwono-żółte ubrania, „buenos días” i ogłoszenia w języku hiszpańskim, na klatce schodowej flagi państw hiszpańskojęzycznych, w auli na długiej przerwie można było posłuchać najbardziej znanych piosenek w języku hiszpańskim wykonywanych przez poszczególne klasy, a na przerwach potańczyć salsę pod przewodnictwem utalentowanej bailariny, czyli Zuzi Ziółek...

W bibliotece czekała na chętnych literatura pochodząca z krajów latynoamerykańskich i Hiszpanii, a w świetlicy prospekty i ciekawostki nadesłane przez Ambasadę Hiszpanii specjalnie dla nas w ramach promocji tego pięknego i atrakcyjnego pod względem turystycznym kraju. Gazetka w świetlicy informowała o Miguelu Cervantesie i Instytucie Cervantesa w Warszawie, który oferuje poza kursami językowymi różne wydarzenia kulturowe oraz kursy tańca flamenco. W czasie długiej przerwy funkcjonował bufecik latynoski oferujący potrawy regionalne przygotowane własnoręcznie przez uczniów: churrosy, burrito, ciasto migdałowe, turrón i oczywiście nachosy z salsą, czyli sosem. Niekiedy można było spotkać błędnego rycerza Don Kichota klęczącego przed odnalezioną w tłumie, według hiszpańskich wskazówek, Dulcyneą w towarzystwie Sancho Pansy, recytującego strofy z tej znanej powieści Cervantesa. W piątek dwóch mariachís umilało pobyt na korytarzach, grając hiszpańskie utwory, a po południu oglądaliśmy film Piotra Domańskiego „Najlepsze bramki” z komentarzem sportowym w języku hiszpańskim. W ramach zajęć lekcyjnych w tym czasie zajmowaliśmy się zjawiskami typowymi dla Hiszpanii, wpisanymi na listę niematerialnego dziedzictwa Unesco, czyli corridą i flamenco, a także historią Hiszpanii w czasach Izabeli Katolickiej. Dopełnieniem tego tygodnia był pomysł Kasi Ostaszewskiej: podpisy uczniów zebrane na wielkim czerwonym materiale, który jest w drodze do szkoły w Puerto Rico w celu nawiązania kontaktu. To wszystko powstało z inicjatywy wielu uczniów, którym bardzo dziękuję za pomysły, zaangażowanie i poświęcony czas.

İMuchas gracias!
Marlena Rowińska
la profesora de español